Wysłany: 2007-08-22, 14:54 Kawa?y si? rwa?y -w zwiazku z tym ze forum zamar?o ;)
w zwiazku z tym ze forum chwilowo zamar?o dajemy kawa?y dla rozlu?nienia zwieraczy
(komentarz tylko i wylacznie idzie w parze z zamieszczeniem kawa?u)
Bu hehehehhehehe
Nied?wied? szaleje w lesie... strasznie podniecony, wszystko co si? rusza ma
zamiar grzmoci?. Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej, ?apie
j? za szyj? i dawaj, ale to mu nie wystarcza... zza krzaków wychyla si?
lisica, dopada do niej i zaczyna gwa?ci?. W pewnym momencie lisica krzyczy
"och nied?wiedziu, jaki z ciebie wspania?y kochanek , jakiego masz ogromnego
i ow?osionego pisiora", a nied?wied? robi g?upi? min? i my?li "... o kur wa
Nie zdj??em wiewiórki "
Zima. Do przydro?nego baru wchodzi kierowca tira.
Siada przy barze i mówi:
- Poprosz? setk?. Tfu! (spluwa na pod?og?) Pierdolony matiz...
Barman si? zdziwi?, ale nala? mu setk?. Facet wychyli? duszkiem i mówi:
- Barman, jeszcze seteczk?. Tfu! Pierdolony Ku rwa matiz...
Barman zdziwiony nala? setk?. Facet wychyli? i mówi:
- Jeszcze jedna setka. Tfu! [color=red]jestem ciota bo przeklinam[/color] matiz... [color=red]jestem ciota bo przeklinam[/color] by go strzeli?...
Barman mu nalewa i pyta:
- Ok, niech pan zamawia, co pan chce, ale czemu za ka?dym razem pan spluwa i przeklina jakiego? matiza?
- Wie pan co? - mówi kierowca - Zakopa?em si? w zaspie 30-tonow? „SCANI?” i ni chuja nie mog? wyjecha?. Podje?d?a deawoo matiz, wysiada kierowca i mówi, ?e mnie wyci?gnie. Ja mu na to: "panie, jak mnie pan wyci?gniesz tym matizem, to ja panu ze szcz??cia lask? zrobi?!".
Wczoraj w nocnym klubie pozna?em ?wietn? blondyn?!
- Och Ty szcz??ciarzu!!!
- Zaprosi?em j? do siebie, wypili?my troch?, zacz??em j? dotyka?...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie mo?e by?!!!
- Zdj??em z niej spódniczk?, potem majteczki, po?o?y?em na stole i zacz??em r?n??
tu? obok laptopa...
- O ?esz w mord? Kupi?e? laptopa???Jak [color=red]jestem ciota bo przeklinam[/color]? A procesor jaki?
Kr??y taka anegdota u mnie w Nied?wiedziu:
"To nie sztuka zabi? kruka, ani sow? trafi? w g?ow?,
Ale to jest sztuka, wielka sztuka, trafi? glizd? w sam? pizd?" Buahhahahaha
_________________
Skillu nasz, który? jest w myszce,
Karaj twarze wrogie, syp hedy srogie,
B?d? taktyka Twoja jako w respie tak i przy objectivie.
Skilla naszego okrutnego daj nam dzisiaj.
I odpu?? nam spawnkille,
Jako i my opuszczamy naszym fragsteale,
I nie wódz nas na respa kampienie, ale nas zbaw przed panzera trafieniem.
Facet dzwoni do swojego pracodawcy:
Facet: Szefie, nie przyjd? dzi? do pracy, jestem chory.
Szef: Jak to chory?
F: Zwyczajnie, jestem chory.
Sz: Nie rozumiem tego t?umaczenia. Jak bardzo jest pan chory?
F (porz?dnie sfrustrowany): Zapinam w?a?nie w ty?ek w?asn? siostr?, to chyba jestem chory, co nie?!!!
Kole? pojecha? na ryby nad jeziorko które poleci? mu znajomy, mówiac ze bior? tam na okr?ta. Zarzuca w?dk? i wyciaga...gówno. Zdziwi? si? bardzo i nie móg? tego zrozumie?, dlatego zaczepia przechodnia :
-Panie, widzia? pan kiedy? takie co??
-Ja panu powiem, to jest zwi?zane z legend? dotycz?c? tego jeziora. W czasach wojen Napoleo?skich by? w tej wiosce ch?opak z dziewczyn? którzy bardzo si? kochali. Jednak ch?opaka zaci?gneli do wojska i poszed? na wojn?. Gdy okaza?o si? ze zgin?? dziewczyna wysz?a na wzgórze i zacz??a tak p?aka? ze jej ?zy zala?y wiosk? i powsta?o to jezioro...
- No dobra panie, ale w takim razie sk?d to gówno ?
-A nie wiem, pewnie kto? nasra?.
W metrze:
- Halo, halo, zapomnia? pan walizki!
- Allach akbar!
____
_________________
Pijany m?? wraca do domu, a w drzwiach stoi ?ona i mówi:
- Ja z tob? nie wytrzymam, wi?c pytam si? b?dziesz jeszcze pi??
M??:
- Ale kochanie...
?ona:
- B?dziesz jeszcze pi???
M??:
- Ale kochanie...
?ona:
- B?dziesz jeszcze pi???
M??:
- No dobra, nalej jeszcze jednego.
________________________
- Gazdo, a co tam tak kucacie pod p?otem?
- Kup? robi?!
- W gaciach?
- ?o Jezu!
_________________ If you're lookin' for trouble
I'm the man to see
Idzie blondynka przez chodnik napotyka mur. Mijaj? godziny 1 2 3 4 5 i tak 10 lat. W ko?cu mur si? rozpada. Jaki z tego mora?? - G?upszemu trzeba ust?pi?.
Siedzi dwóch pijaków przed pa?acem kultury. Nagle w pa?ac kultury uderzy?a motolotnia.
Pierwszy pijak- ej Zbychu patrz.
- pokazal palcem na motolotniarza.
Na to drugi- widzisz Kazek, jaki kraj tacy terrory?ci.
Kilka dni temu, gdy bylem w serwisie samochodowym, pewna pani weszla do
srodka i poprosila o cz??? 710.
Zdziwieni patrzylismy jeden na drugiego, az wreszcie moment konsternacji
przerwal jeden z mechanikow samochodowych, pytajac: "A co znaczy cz??? 710?"
Kobieta odpowiedziala: "No wie pan, to taka mala czesc na samym srodku
silnika - gdzies sie zawieruszyla, wiec potrzebuje nowa."
Mechanik nie dawal za wygrana i pytal dalej: "A do czego jest ona uzywana?".
Kobieta odpowiedziala ze nie ma pojecia, ale pamieta dobrze ze na samym
srodku silnika zawsze ja widziala.
Mechanik podal kartke papieru i olowek, proszac by pani narysowala jak ta
konkretna czesc wyglada i wtedy moze on bedzie potrafil jej pomoc.
Kobieta nakreslila okolo 6-centymetrowy okrag, a nastepnie wpisala do niego
710.
Acha, usmiechniety mechanik przytaknal glowa - juz wiem...
Druga wojna ?wiatowa. Zwiadowcy Radzieccy z?apali niemieckiego czo?giste. Jeniec zosta? doprowadzony do sztabu w celu przes?ychania. Powsta? jednak ma?y problem gdy? nikt w dowództwie nie zna? niemieckiego. Wtedy oficer polityczny, który sko?czy? sze?? klas przyko?chozowej szko?y pod W?adywostokiem i uczy? si? tam angielskiego, postanowi? przes?ucha? Niemca w tym w?a?nie j?zyku.
- Du ju spik inglisz? - zapyta?
- Yes I do - Odpowiedzia? Niemiec
- ?ot is jor nejm? -zada? pytanie politruk
- My name is Gerhard Schmidt - powiedzia? jeniec
Oficer Radziecki trzasn?? go pi??ci? w twarz i wykrzycza?:
- ?ot is jor nejm?
- My name is Gerhard Schmidt -wyj?cza? przestraszony niemiecki ?o?nierz
Trzask. Nast?pny cois w twarz.
- ?ot is jor nejm? - wyj?cza? czerwony ze z?o?ci Rosjanin
- My name is Gerhard Schmidt - zakrwawionymi ustami wyszepta? Niemiec
Trzask!
- Ja si? ciebie, k*rwa pytam ile macie czo?gów!!!
opinia...
@ karolina @ 2007.09.16 12:25
Ciesze si?,?e Polka zdoby?a tytu? ... Jest ?adn? dziewczyn? , naturalna nie jest wypicowana i sztuczna jak niektóre kandydatki.
_________________
~~Pho3n!x TeRRoR T!mE~~
Witaj Gość na forum klanu ~~Phoenix~~
Kowalski poszed? z ?on? na imprez?, a tam okaza?o si? ?e jest to seks grupowy. Zgas?o ?wiat?o .... mija 10 ... 15 ... 20 minut. W ko?cu Kowalski zapala ?wiat?o i mówi:
- Stop, ku rwa, stop! Trzeba ustali? jakie? zasady, trzeci raz pod rz?d robi? loda!
Rodzice Jasia uprawiali sex w pozycji na pieska. Nagle w drzwiach stan?? Jasio.
- Kurde, musz? wybrn?? z tej niezr?cznej sytuacji - pomy?la? tatko.
- A ty, niedobra! Ty...! - rykn?? tatko i zacz?? wali? mamci klapsy w pup?. Nie b?dziesz ju? Jasia wi?cej bi?a... A masz...!
A Jasio krzyczy:
- Super tatko, super! Wyruchaj jeszcze kota, ?eby mnie nie drapa?!
Pacjent do chirurga, który go operowa?:
- Doktorze, pan mi przeszczepi? kobiece uszy!
- No zgadza si?, ale jak si? pan tego dowiedzia??
- No bo od operacji wszystko s?ysz? ale niczego nie rozumiem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum